wtorek, 19 kwietnia 2011

osiedle ZUS

BLOKI MIESZKALNE ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH, kwadrat ulic: Bednarska/ Unicka/ Sanocka/ Dygasinskiego
projekt: pracowania projektowa ZUS w Warszawie przy udziale Józefa Szanajcy i Jakuba Kukulskiego
lata budowy: 1930-1932

Funkcjonalistyczne budynki powstałe w ramach budowy przez ZUS większego osiedla mieszkaniowego (w sumie miało być ich 14). Powstałe bloki to proste, charmonijne bryły o płaskich dachach. Elewacje pokryte szarym tynkiem z niskim cokołem z cegły klinkirowej. Wizualnym urozmaiceniem monotoni bryły są zaokrąglone balkony z metalowymi, ażurowymi balustradami.  
Dwa największe domy - przeznaczone były dla urzędników. charakterystyczna dobudówka na domu 'otwirającym' osiedle od strony ul. Bednarskiej to wieża ciśnień.




cóż... jedynaą zaletą TEJ termoizolacji jaka przychodzi mi do głowy jest to, że dzieki niej najwyższy budynek osiedla (z wieżą ciśnień) jakoś przebija się przez korony drzew i mozna go sfotografować. Byle jak ale zawsze to coś ;-) 



między blokami: skwerki i trawniki, obok osiedla: park. Całkiem przyjazne miejsce do życia.






charakterystyczne dla osiedla balkony, zakończone ćwierćokręgiem:



Galeriowiec - róg ulic Dygasinskiego i Sanockiej. Wejścia do mieszkań - bezpośrednio z zewnątrz, dzięki długim balkonom - galeriom. Swoją drogą w "normalnych" blokach nie rzuca sie w oczy tak bardzo rozbierzność kolorów na które pomalowane są korytarze (ciągi komunikacyjne)....



ładne nawiązanie do budynku z wiezą ciśnień...  



dla mnie, to jeden  z najbardziej charakterystycznych budynków  Łodzi (choć niestety również mocno ukrytym wśród drzew)...



zabawne, kojarzy mi się z nowojorskim Flatiron Building. Wiem, nie ta skala....



tak kiedyś - zanim nie wyrosły drzewa - prezentował się widok na osiedle od strony ul. Bednarskiej. (można porównać ze zdjęciem pierwszym)


a tu widok z góry - dzięki google maps:


3 komentarze:

  1. Mieszkam zupełnie obok i Dygasińskiego to dla mnie najpiękniejsza uliczka łódzka. Bardzo mi miło, że mogę poczytać o modernizmie Łodzi. Kocham go równie mocno jak autorka:) Mam nadzieję, że starczy ci czasu i zapału żeby kontynuować. Nie wiem czy wiesz ale np Katowice są w trakcie tworzenie szlaku modernistycznego - miasto dostało na to kasę z unii. Szanowny małżonek współtworzy oprawę internetową akcji. Ciekawe czy w mieście nad 11rzekami też by się dalo coś takiego zorganizować? pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń